Ukradł miedzianą blachę z kaplicy

Policjanci z Leśnej zatrzymali 20-letniego złodzieja miedzianej blachy z dachu kaplicy przyległej do kościoła w Leśnej. Jego łupem padło mienie o wartości 1540 złotych. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 20- latek już trafił do jednostki penitencjarnej, gdzie spędzi najbliższe miesiące i odbędzie orzeczoną przez sąd karę za wcześniejsze czyny.

Policjanci z Leśnej zatrzymali 20-letniego złodzieja miedzianej blachy z dachu kaplicy przyległej do kościoła w Leśnej. Jego łupem padło mienie o wartości 1540 złotych. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, za który grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 20- latek już trafił do jednostki penitencjarnej, gdzie spędzi najbliższe miesiące i odbędzie orzeczoną przez sąd karę za wcześniejsze czyny.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Leśnej zatrzymali w miejscu zamieszkania 20- letniego mieszkańca powiatu lubańskiego, który w nocy z 30/31 marca br. zerwał i ukradł blachę miedzianą z dachu kaplicy przyległej do kościoła w miejscowości Leśna. Pokrzywdzony straty , które wyrządził złodziej oszacował na kwotę 1540zł. Mundurowi w mieszkaniu jak i na posesji mężczyzny ujawnili a następnie zabezpieczyli elementy pochodzące z kradzieży. Z ustaleń policjantów, wynikało, że w mieszkaniu może także przebywać krewna mężczyzny poszukiwana do odbycia kary pozbawienia wolności. Po wyważeniu drzwi do jednego z pomieszczeń, ujawnili i zatrzymali ukrywającą się pod łóżkiem 23- letnią kobietę. Zatrzymani zostali przewiezieni do jednostki policji.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, do którego przyznał się. Za swój czyn odpowie przed sądem. Obecnie para przebywa w jednostkach penitencjarnych, gdzie odbywają karę pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa.

asp.szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń