Kropla Życia w Lubaniu

Nie dla wolnego dnia, zniżek na leki, ulg w komunikacji czy wejścia do lekarza poza kolejką. Choć regularne oddawanie krwi daje bonusy, to największym z nich jest bez wątpienia bezinteresowna pomoc drugiej osobie.

Nie dla wolnego dnia, zniżek na leki, ulg w komunikacji czy wejścia do lekarza poza kolejką. Choć regularne oddawanie krwi daje bonusy, to największym z nich jest bez wątpienia bezinteresowna pomoc drugiej osobie.

14 czerwca obchodziliśmy Światowy Dzień Krwiodawcy. Warto wiedzieć, że tego dnia życzenia otrzymało około 600 tys. osób, które regularnie dzielą się z innymi swoją krwią. Krwiodawstwo jest oparte na zasadzie dobrowolnego i bezpłatnego oddawania krwi. Krwiodawca nie otrzymuje za oddaną krew i jej składniki pieniędzy. Z czasem pojawiają się pewne przywileje, lecz bez wątpienia to nie one są tutaj motorem do działania.

- Warto się dzielić, warto pomagać, warto robić coś dla drugiego człowieka – podkreśla Zygmund Krynda, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi w Lubaniu. – Nigdy nie wiadomo, w jakiej sytuacji życiowej kiedyś się znajdziemy. My lub nasi bliscy. Warto mieć to na względzie i już dziś popularyzować krwiodawstwo, wspierając tych, którzy właśnie teraz nas potrzebują. Ten dar, który posiadamy jest na tyle cenny, że służy każdemu i nam też może kiedyś posłużyć – dodaje prezes.

W Polsce pobór krwi jest zarezerwowany tylko dla placówek wchodzących w skład Publicznej Służby Krwi. Oprócz stałych punktów w postaci centrów oraz oddziałów terenowych krew pozyskiwana jest na akcjach wyjazdowych (zarówno w mobilnych – krwiobusach jak i stałych punktach). Właśnie taki mobilny krwiobus stacjonuje w Lubaniu i cieszy się dużym powodzeniem. A zostać krwiodawcom wcale nie jest trudno. Można w tej materii działać jako wolny strzelec lub zostać członkiem stowarzyszenia.

- Serdecznie zapraszam do naszego lubańskiego klubu - mówi prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi w Lubaniu. - Chciałbym, żeby nasz klub stał się miejscem, w którym każdy dawca będzie czuł się prawie jak w swoim domu. Warto wstępować w szeregi klubu, ponieważ zrzeszenie daje nam poczucie przynależności i pomaga odnaleźć się w świecie krwiodawstwa (klub jest źródłem informacji). Jako prezes zamierzam również organizować szkolenia i wyjazdy integracyjne. Przy okazji jeszcze raz zachęcam do oddawania krwi, ponieważ robić coś dla drugiego człowieka bezinteresownie… czy jest coś lepszego w życiu? – zachęca Zygmunt Krynda.

Kontakt z Klubem Honorowych Dawców Krwi Lubań można nawiązać przez FB klubu lub mobilny krwiobus stacjonujący w Lubaniu.

(ŁCR)