Czujność i pomoc sąsiedzka wielokrotnie zapobiegają tragediom, co potwierdzają interwencje policji. Zgłoszenia od sąsiadów dotyczące braku kontaktu z samotnie mieszkającymi osobami, nietypowych odgłosów z mieszkania lub podejrzanych zachowań często kończą się uratowaniem życia. I tak też było w tym wypadku…
Zaniepokojona sąsiadka losem swojego sąsiada w podeszłym wieku, co jakiś czas zaglądała do niego, upewniając się, że wszytko jest w porządku. W ostatnim czasie zwróciła uwagę na opuszczone rolety w jego mieszkaniu, co wzbudziło jej niepokój. Postanowiła to sprawdzić- podeszła do okna i zauważyła leżącego na podłodze mężczyznę, który woła o pomoc i nie był w stanie samodzielnie się podnieść.
Nie zwlekając ani chwili, kobieta powiadomiła służby ratunkowe. Na miejsce niezwłocznie przyjechała straż pożarna, policja oraz zespół pogotowia ratowniczego. Funkcjonariusze straży pożarnej wyważyli siłowo drzwi, dzięki temu możliwe było szybkie udzielnie pomocy poszkodowanemu.
Postawa sąsiadki zasługuje na szczególne uznanie- jej czujność, empatia i zdecydowane działania mogą stanowić przykład dla innych. Policja podjęła działania w celu powiadomienia odpowiednich służb pomocowych, które obejmą mężczyznę dalszą opieką.
Pamiętajmy-zainteresowanie losem drugiego człowieka może uratować życie.
podkom. J. Bujakiewicz-Rodzeń