Lubańscy policjanci otrzymali we wtorek, 26 maja br. zgłoszenie o niebezpiecznym znalezisku w korycie rzeki Siekierka. Funkcjonariusze natychmiast pojechali to sprawdzić. Okazało się, że jest to niewybuch z okresu II wojny światowej. Na miejsce wezwano saperów, którzy oświadczyli, że niezbędna będzie ewakuacja osób w pobliżu znaleziska oraz zamknięcie dróg. W zabezpieczeniu terenu pomagali funkcjonariusze lubańskiej Straży Miejskiej.
Do ujawnienia niebezpiecznego znaleziska doszło we wtorek , 26 maja br. podczas patrolu ulicy Włókienniczej w Lubaniu przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej. W korycie rzeki Siekierka znaleziono granat ręczny. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci i zawiadomili o sytuacji patrol saperski.
Po przybyciu na miejsce patrolu saperskiego z jednostki wojskowej z Bolesławca oraz rozpoznaniu znaleziska okazało się, ze jest to stabilizator granatu moździerzowego produkcji radzieckiej , pochodzący z czasów II Wojny Światowej. Z uwagi na ten fakt oraz miejsce odnalezienia konieczne było przeprowadzenie ewakuacji osób przebywających w pobliżu oraz zamknięcie dróg.
Wszelkie czynności realizowano zachowując wzmożone środki bezpieczeństwa. Podjęcie groźnego niewybuchu przez patrol saperski nastąpiło około godz.13.00. Zostanie on zneutralizowany na poligonie.
W związku z zaistniałą sytuacją apelujemy do wszystkich osób, że znalezisk przypominających niewybuchy nie wolno dotykać, ani przenosić czy też rozbrajać. O tego typu przedmiotach należy jak najszybciej zawiadomić najbliższą jednostkę Policji pod numerem alarmowym 112. Miejsce ujawnienia zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych - szczególnie dzieci, oddalić się na bezpieczną odległość i czekać na przyjazd służb.
podkom. J. Bujakiewicz-Rodzeń