Obfite opady deszczu, które w ostatnim czasie nawiedziły Lubań, pozwoliły na zlokalizowanie miejsc najbardziej narażonych na powstawanie rozlewisk.
Lubańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (LPWiK) rozpoczęło intensywne prace konserwacyjne. Równolegle burmistrz podjął kroki w celu systemowego rozwiązania problemów na drogach powiatowych i krajowych. Obecnie na terenie całego miasta trwa szczegółowy przegląd oraz czyszczenie studzienek kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Ekipy techniczne LPWiK pracują w miejscach, które podczas ostatnich ulew okazały się najbardziej problematyczne. Udrażnianie sieci ma na celu przywrócenie jej pełnej przepustowości.
Sama infrastruktura miejska to jednak tylko część problemu. Wiele dróg w Lubaniu, pod którymi znajduje się kanalizacja podlega pod inne podmioty, co wymaga skoordynowanych działań na szczeblu samorządowym i centralnym.
- W związku z tym pilnie spotkam się ze Starostą Lubańskim, który jest zarządcą ulicy Zgorzeleckiej, gdzie gromadzi się nadmiar wody, by wspólnie wypracować plan naprawczy - mówi Grzegorz Wieczorek, Burmistrz Miasta Lubań.
Poważnym problemem pozostają także rozlewiska tworzące się pod wiaduktem kolejowym na DK 30. Ponieważ droga podlega administracji rządowej, burmistrz zainicjuje rozmowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w celu usunięcia tego problemu.
W związku z postępującymi zmianami klimatycznymi gwałtowne zjawiska pogodowe będą występować coraz częściej. Władze Lubania zaznaczają, że jedyną drogą do ochrony miasta jest ciągły monitoring sieci i partnerska współpraca z zarządcami infrastruktury drogowej.
O efektach rozmów oraz kolejnych etapach prac będziemy informować na bieżąco.
(ŁCR)